sobota, 29 marca 2014

Brownie ze Snickers'em i Mars'em

Taaak, brownie jest moim najulubieńszym ciastem bez dwóch zdań!, To chyba za sprawą mojego pobytu w USA, gdzie miałam szansę skosztować tego mega czekoladowego, "mokrego", przepysznego ciasta po raz pierwszy. W Ameryce, w każdym supermakrecie można natknąć się na długą alejkę z ogromnym wyborem ciast z pudełka, gdzie do suchej zawartości wystarczy dodać tylko jajka, olej i to wszystko. Nie brzmi to zbyt zachęcająco, bo 'gotowe' produkty kojarzą nam się przede wszystkim z chemią i czymś niespecjalnie dobrym, ale musicie mi uwierzyć, że amerykańskie brownie z pudełka to po prostu niebo w gębie! W Polsce widziałam je jedynie w Rossmannie, ale nigdy nie miałam szansy kupić i przetestować. Dlatego już wiele razy robiłam domowe brownie, ZAWSZE na podstawie tego  przepisu, które smakuje tak samo jak te ze sklepu :)


PRZEPIS:
170 g masła lub margaryny do pieczenia
300g czekolady (ja dałam 2 tabliczki mlecznej i 1 gorzką)
5 dużych jajek
1 szklanka i trochę brązowego cukru
szczypta soli
1 saszetka cukru waniliowego
150 g gorzkiego kakao
3/4 szklanki mąki
2 duże batoniki Mars i 1 duży Snickers

* Przepis lekko zmodyfikowałam, bo nie miałam aż tyle czekolady w domu, a batoniki Kit Kat zastąpiłam Mars'em i Snickers'em.
* Oryginał pochodzi ze strony butterbaking.com




 
- Piekarnik rozgrzać do 180*C (zależy od piekarnika, ja mam stary, gazowy, więc u mnie potrzeba ponad 200 stopni).
- Nasmarować formę do pieczenia masłem i wyłożyć papierem do wypieków.
- Batoniki pokroić na kawałki i odstawić na bok.
- Do rondelka włożyć masło i podgrzewać na lekkim ogniu. Kiedy masło się rozpuści, odstawić i wsypać połamaną na kawałki czekoladę. Mieszać energicznie do całkowitego rozpuszczenia. Odstawić na bok.
- Za pomocą elektrycznego miksera, na najwyższej mocy zmiksować jajka, cukier, cukier waniliowy i sól na jasną i gładką masę. Masa nie powinna być zbyt lejąca, ale też nie za gęsta.
- Połączyć czekoladową masę z masą jajeczną. Szybko, ale delikatnie do masy wmieszać kakao, a potem mąkę.
- Połowę masy wlać do formy, wyłożyć pokrojone batoniki. Wlać resztę masy. Opcjonalnie na wierzch wyłożyć resztę batoników.
- Piec około 20 minut (ja piekłam prawię 1h, ale uwierzcie mi, mój piekarnik ze starości się buntuję i piecze jak mu się podoba!). Wierzch powinien lekko popękać, a sprawdzając wykałaczką środek nie powinien być za suchy, a lekko wilgotny.
- Ostudzić dokładnie, zanim pokroisz na kawałki (trudno wytrzymać, ale ciepłe brownie brzydko się rozpada).

Brownie jest przeeepyszne! Zbite, mokrawe, troszkę zakalcowate, ale to właśnie sekret dobrego brownie.
Na pewno zaspokoi pragnienia każdego czekoladoholika!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz